O mnie

Moje zdjęcie
Katowice, Śląskie, Poland
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórki kiszone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórki kiszone. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 grudnia 2011

GULASZ Z MÜNSTERLAND





Dziś kolejne danie z mięsem, tym razem z kuchni Niemieckiej – gulasz od Kwiecienki, która przepis znalazła w gazecie ("Kochen & Genießen", 11/2009).
Powiem tylko – gulasz jest REWELACYJNY!
Co w tym gulaszu jest wyjątkowego? Charakterystyczne nuty smakowe ogórka konserwowanego i pieczarek, która bardzo mi odpowiadają, żeby nie powiedzieć, że wręcz uwielbiam dania z ogórkami kiszonymi, czy konserwowanymi, jak np. ten gulasz z ciecierzycą.
No i fantastyczny sos – jest go niewiele, w trakcie duszenia musiałam kilka razy dolewać wody, bo mięso i chleb wchłaniały płyn, jednak sos jest nie tylko pyszny, ale w szczególny sposób gęsty. Dla mnie bomba.
Skład podaję w oryginale, jednak ja dostosowałam do 4 osób, dałam jak zawsze polędwicę wołową, a poandto pomniejszyłam co nieco ilość mięsa oraz cebulki perłowej, wiedząc, że nie wszyscy będą jej amatorami.


Składniki na 6 porcji:

;, -  1,5 kg mięsa na gulasz – dałam polędwicę wołową 
   - pokrojone w większą kostkę;3 średnie cebule – posiakane;
-  -  75-100g wędzonego boczku – pokrojony w kostkę;
   - 400g pieczarek – pokrojone w plasterki;
-  - 2 3 łyżki oleju do smażenia;
- - 3 kromki pumpernikla – zastąpiłam chlebem Montignacka
-  - 1 butelka (0,33l) ciemnego piwa;
-  - 4 ogórki konserwowe – pokrojone w kostkę;
   - 1 słoik (ok.400g) cebulki perłowej;
  - sól, pieprz;
- - 0,5 l wody.




   Wykonanie:


1. Mięso podsmażyć na oleju doprawić solą i pieprzem, odstawić.
2. Boczek, cebulę i pieczarki podsmażyć na tłuszczu, na którym smażyło sie mięso.
3. Mięso ponownie włożyć i razem dalej podsmażać. W tym czasie nad gulaszem pokruszyć pumpernikiel. Dolać 1/2 litra wody oraz piwo i wymieszać. Gulasz przykryć i wstawić na ok.2h do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika (ja zostawilam go na płycie z barku czasu na niecałą godzinę).
4. Cebulki perłowe razem z ogórkami dodać do gulaszu na 5 minut przed końcem gotowania (dałam na ok. 15 min przedz kmońcem, bo chciałam aby cebulki nieco zmiękły, a danie przeszło ogórkami). Jeszcze raz doprawić do smaku.
Danie podawałam do wyboru z kaszą gryczaną niepalną, która świetnie się tu sprawdziła, dla osoby, która deklarowała niestrawności był zgodnie z życzeniem biały ryż, a dodatkowo był chleb, który nie cieszył się jednak powodzeniem.















poniedziałek, 14 marca 2011

Groch włoski z kiszonymi ogórkami w sosie pomidorowym – czyli gulasz serwowany w mieszaną kaszą gryczaną

A oto nowe wcielenie ciecierzycy. Bardzo, bardzo ciekawe w smaku. I sama bym na takie połączenia nie wpadła. Chyba ciągle za mało eksperymentuję. Może z czasem nabiorę więcej wyczucia i umiejętności łączenia składników. Tymczasem na naszym stole stanął gulasz, na który przepis podpatrzyłam na blogu Wegetarianki: tutaj.

Zmian prawie nie wprowadzałam, jedynie może w ilości składników.
Gulasz był pyszny i żałowałam, że wyszło tak mało…
Podałam go z mieszanką kaszy gryczanej palonej i niepalonej wymieszanych po połowie. Pycha!!!




















A do tego mizeria z ekologicznych ogorków - dla męża na słodko bleee i dla mnie na słono.

Ku mojemu zaskoczeniu mąż był zachwycony potrawą. To, że lubi moją kuchnię, że jest gorącym orędownikiem próbowania nowych przepisów, potraw, smaków, to wiem. Często pyta mnie o pochodzenie danego składnika, o to do czego się go tradycyjnie stosuje, skąd potrawa pochodzi, z jakiego regionu, czy zaserwowałam ją zgodnie z oryginalną wersją, czy coś zmieniłam… Tak więc do stołu siadam przygotowana, a jeśli nie, to szybko nadrabiam braki J. Ale wracając do gulaszu i mojego zaskoczenia, to choć mąż jak pisałam generalnie lubi moją - naszą kuchnię, naszą przygodę kulinarną, to jednak ma ona pewne preferencje smakowe oraz co do konsystencji potraw. Stąd moje obawy, które szczęśliwie okazały się nieuzasadnione w tym wypadku.



Składniki dla 2 osób:

- ok. 70-80 g. suchej ciecierzycy, namoczonej przez noc i ugotowanej;
-2/3 puszki pomidorów w zalewie – zmielonych w blenderze;
- 2/3 cebuli - posiekanej;
- 1-2 niedużych ogórków kiszonych drobno pokrojonych;*
- 1 listek laurowy;
- ziarno ziela angielskiego;
- sól i pieprz do smaku;
- 1-2 ząbki czosnku – drobno posiekane;
- 1/3 łyżki majeranku;
- olej do smażenia;

- kasza gryczana palona i niepalona – ugotowana wg przepisu;

* Ilość ogórków proponuję dobierać wg własnego smaku. Ja dałam 2 i dla mnie było doskonale, czułam wyraźnie poszczególne smaki – kwaśne ogórki, słodkawe pomidory i zioła, jednak mąż uważał, że taka ilość ogórków zdominowała swoim smakiem potrawę.

Wykonanie:
1. Na patelni z grubym dnem na oleju do smażenia należy zeszklić cebulę, po czym dodać zmielone pomidory i dusić do 10 minut.
2. W tym czasie nastawić kaszę gryczaną. Ja ją uprzednio podsmażyłam ją przez kilka sekund na oleju.
3. Po tym czasie dodać listek laurowy, ziele angielskie, sól, pieprz do smaku oraz ugotowaną, ale nie rozgotowaną ciecierzycę. Dusić 5 -10 minut, tak aby ciecierzyca pozostałą jędrna.
4. Dołożyć kiszone ogórki, czosnek i dusić jeszcze ok. 3 -5 minut.
5. Serwować z kaszą gryczaną.








środa, 15 grudnia 2010

Śledziowe szaleństwo w trzech odsłonach: I Śląski przysmak - Hekele, II Śledzie po Kaszubsku – moja wersja, III Sałatka śledziowa z grzybkami

W poszukiwaniu najlepszej śledziowej zakąski lub sałatki, która może być naszą obiado – kolacją, skusiłam się na 3 zupełnie różne sałatki ze śledziami w roli głównej. Wszystkie w różnych wariantach występują w wielu przepisach zamieszczonych w sieci lub w gazetach, stąd nie podaję źródła, bo jednego źródła nie ma, a ja dodatkowo kierowałam się moim poczuciem smaku i wyobrażeniem o idealnej sałatce śledziowej.


I sałatka to śląski przysmak, który zrobiłam na życzenie męża, pamiętającego z dawnych czasów „taką sałatkę śledziową, którą robiła babcia, drobno pokrojoną i bardzo dobrą, taką śląską - hekele”. Proste składniki faktycznie drobno pokrojone lub wręcz zmielone na pastę, dobrze się komponują z chlebem. Jako, że ja nie zagryzam tych sałatek śledziowych pieczywem (dieta rozdzielna), to może dlatego mnie nie zachwyciła.

Składniki dla 2 osób:


I. HEKELE


- śledzie matiasy ok. 200 -250 g.
- ogórek kiszony;
- cebula;
- 1-2 jajka;
- sól, pieprz,
- łyżeczka musztardy;

Wykonanie:

Wszystkie składniki pokroić w drobniutką kostkę. Wymieszać, doprawić.








II sałatka. Dla przełamania tych ostrych kwaśnych smaków, miałam ochotę na śledzie ze słodką nutą i w dodatku z dodatkiem pomidorów. Nie potrafiłam sobie wyobrazić smaku, bo dotychczas takich śledzi nie jadłam. No i znalazłam te śledzie ze śliwkami suszonymi i pomidorami.

II. ŚLEDZIE PO KASZUBSKU;




- śledzie matiasy ok. 200 -250 g
- 1/3 – ½ filiżanki suszonych śliwek pokrojonych w paski;
- 2 cebule pokrojone w półplasterki;
- 2-3 łyżki rodzynek - wówczas należy dać mniej śliwek- ja dałam tylko łyżeczkę rodzynek;
- pół puszki pomidorów krojonych wraz z przecierem;
- majeranek;
- pieprz;

Wykonanie:

1. Cebulę zeszklić na oleju do smażenia. Dodać śliwki i dusić ok. 10 minut. Następnie dodać pomidory z puszki i dusić dalej. Doprawić majerankiem i pieprzem. Wystudź.
2. Śledzie pokroić w większe kawałki. Układać w misce lub słoiku warstwami- pomidory – śledzie- pomidory… Schłodzić.











III sałatka. Kolejny pomysł na sałatkę chodził za mną od jakiegoś czasu. Chciałam bowiem poznać smak śledzi z grzybkami marynowanymi.


III SAŁATKA ŚLEDZIOWA Z GRZYBKAMI:



- śledzie matiasy ok. 200 -250 g.
- 1-2 ogórków kiszonych;
- cebula;
- pół słoika grzybków marynowanych;
- winne jabłko;
- oliwa z oliwek;
- sól, pieprz.


Wykonanie:

Wszystkie składniki pokroić w podobnej wielkości kawałki. Wymieszać w misce sałatkowej. Schłodzić. najlepiej smakują następnego dnia.






Uwagi ogólne:

* tym razem śledzie kupione na wagę były potwornie słone, trzeba było je moczyć w mleku i mocno płukać;

** proporcje podaję orientacyjnie, bo kierowałam się wyczuciem przy robieniu i gdzieś dołożyłam cebuli, gdzieś ogórka…










niedziela, 12 grudnia 2010

Sałatka śledziowa z fasolą białą, czerwoną, jabłkami, ogórkami, cebulą i kartoflami


Po raz pierwszy w życiu sama robię śledzie! Dotąd znałam jedynie te od mamy w śmietanie i w oleju z dodatkiem cebuli i jabłek. Pyszne! Dostajemy na święta wielki słoik. Ale czas na eksperymenty i spróbowanie innych wersji śledzi w sałatkach wieloskładnikowych.

Pierwszy przepis pochodzi z Biblioteki Poradnika Domowego nr 36.








Składniki dla 2 osób:

- śledzie matiasy ok. 200 -250 g. – pokrojone w grubą kostkę;*
- 3-4 średnie ogórki konserwowe – pokrojone w kostkę;
- 2/3 filiżanki ugotowanej białej fasoli;
- 2/3 filiżanki ugotowanej czerwonej fasoli;
- 2/3 cebuli pokrojonej w piórka;
- sól, pieprz,
- małe jabłko twarde winne pokrojone w kostkę;
- 1-2 kartofle – ugotowane i pokrojone w kostkę**;
- ząbek czosnku drobno poszatkowany;
- ½ łyżeczki musztardy;
- ¼ łyżeczki cukru;
- łyżka octu winnego.
- oliwa z oliwek - opcjonalnie;


* kupiłam śledzie na wagę w delikatnej solance, nie trzeba było moczyć w wodzie, ani w mleku, wystarczyło wypłukać;
** unikam kartofli, bo nie są wartościowe, bogate w skrobię, ulatniającą się wraz ze stygnięciem witaminę C i puste kalorie, więc i z reguły zmniejszam ich ilość lub wręcz zastępuję innym warzywem, tym razem dałam jeden malutki;



Wykonanie:

1 .W misce sałatkowej wymieszać składniki tj: śledzie, jabłko, ogórki, fasolę, kartofle i cebulę.
2. Przygotować sos winegret ucierając ze sobą na gładką masę składniki - czosnek, ocet, sól, pieprz, musztardę i cukier. Ja dodałam dodatkowo oliwę z oliwek.
3. Wymieszać zalewę z sałatką. Schłodzić.




Obawiałam się, że mając przyzwyczajenie od dzieciństwa do jednego rodzaju śledzi – z jabłkiem i cebulą, czy to w śmietanie czy to w oleju, żadna inna forma nie będzie dla mnie zjadliwa. Jednak okazało się, że ta sałatka, którą zjedliśmy na obiadokolację (resztę wzięliśmy do lunch – boksów następnego dnia) jest pyszna. Ku mojemu zaskoczeniu odkryłam, że można wykorzystać śledzie do wielu rodzajów sałatek o charakterystyczny smaku, bo śledzie do neutralnych nie należą. Jednak smaki tych sałatek mogą się kształtować od bardzo ostrych do delikatnych, a nawet takich z nutą słodyczy, czy to za sprawą miodu, ananasa, czy też suszonych śliwek lub rodzynek. Ach, co za kraina. Już niebawem kolejne 3 sałatki, które popełniłam dzisiaj i ponownie oboje z mężem pialiśmy na cześć niedocenianego wcześniej śledzia!

poniedziałek, 15 listopada 2010

Nie taka zwyczajna zupa – zupa ogórkowa leningradzka

W związku z akcją kasza, moja kuchnia wzbogaciła się o dwie kolejne odmiany kaszy, które dotąd tu nie gościły: pęczak i bulgur. Tą pierwszą przetestowałam już w dwóch potrawach i oto dziś pierwsza, a druga czeka na wielką inaugurację. Dotychczas używałam wyłącznie kaszy gryczanej w wersji palonej i częściej niepalonej. Nadal uważam, że kasza gryczana jest królową kasz, co nie wątpliwe jeśli chodzi o jej wartości odżywcze i zawarte w niej witaminy, ale i smakowo jak dla mnie. Przepis na zupę zainspirowany jest tą zupą ogórkową leningradzką z ryżem, który znalazłam tu: http://www.bazyliowo.blogspot.com/. I po moich drobnych modyfikacjach, tak się prezentuje.


Składniki (dla 2 osób):

- jeden kartofel;
- ½ pora;
- mała marchewka;
- ½ pietruszki;
½ cebuli – poszatkowana;
- olej do smażenia;
- 150 g. kiszonych ogórków potartych na tarce;
- ok. 50 ml jogurtu;
- ok. 4-5 łyżek pęczaku;
- ok. 2 – 3 szklanki bulionu;
- liść laurowy;
- sól, pieprz;


Wykonanie:

1. Marchew, pietruszkę, pora pokroić w zapałki.
2. Na oleju do smażenia podsmażyć przez chwilę warzywa z cebulą. Dodać kaszę i zalać bulionem. Po kilku minutach dodać kartofla pokrojonego w zapałki. Gotować na wolnym ogniu do czasu zmięknięcia kartofla.
3. Dodać do zupy kiszone ogórki i liść laurowy. Doprawić solą i pieprzem.
4. Zupę podgotować jeszcze przez chwilę. Przed podaniem, po wyłączeniu ognia, dodać jogurt.



Zupełnie niecodzienna zupa w mojej kuchni, zupełnie proste smaki i wspomnienie dzieciństwa - smak pęczaku, który mama dodawała do krupniku, mojej wówczas ulubionej zupy. Bardzo nam t o podeszło.



Related Posts with Thumbnails