O mnie

Moje zdjęcie
Katowice, Śląskie, Poland

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Kuminowy czerwony ryż i czerwona quinoa


Wspaniałe danie, które z powodzeniem może stanowić danie główne, ewentualnie zostać wzbogacone jakimkolwiek dodatkiem. Ja podałam danie z grillowanym halloumi.

Przepis pochodzi z Bon Appetit.
Autor przepisu podał, że ryż, jak i quinoa można zastąpić każdym innym kolorem ryżu i quinoa.
Ja raz robiłam z czarnym ryżem i czerwoną quinoa, a kolejnym razem z czerwonym ryżem. Oba połączenia trafione. Dla miłośników ziaren i pseudo zbóż, to danie to nie lada gratka.


 

Podaje przepis z drobnymi zmianami w zakresie proporcji.

Składniki:

 - ½ kubka czarnego/czerwonego ryżu;
-  niecałe ¾ kubka quinoa;
- liśc laurowy;
- ½ malej cebuli – drobno pokrojonej w kostkę;
- 2 duże ząbki czosnku – drobno posiekane;
- ½ - 1 niecała łyżeczki ziaren kuminu;
- ¼ kubka świeżych liści pietruszki;
- ¼ kubka świeżych liści kolendry;
- ok. łyżka soku z cytryny;
- łyżka lub więcej szczypiorku;
- ½ lub więcej awokado – pokrojonego w łódeczki;
- sól, pieprz;
- olej do smażenia;
- oliwa z oliwek;
- 2-3 łyżki orzechów włoskich - posiekanych;

Dodatki – halloumi - opcja

Wykonanie:

1. Należy ugotować ryż. Czarny ryż powinien gotować się ok. 30 minut, czerwony należy uprzednio namoczyć – ja moczę noc wcześniej.

2. W drugim garnku należy ugotować quinoa z dodatkiem liścia laurowego, szczypty soli. Ważne, a by jej nie rozgotować.

3. Na patelni na oleju do smażenia należy zeszklić cebulę, dodać czosnek i kumin i smażyć jeszcze ok. 2 minuty.

4. Następnie należy połączyć składniki – mieszankę cebulową z quinoa, ryżem, sokiem z cytryny, pietruszką, kolendra i szczypiorkiem oraz z orzechami. Wymieszać dodając oliwę z oliwek. Doprawić solą i pieprzem. Serwować kawałkami awokado.


5. Jeżeli przygotowuje się dodatkowo halloumi, to należy ser pokroić na odpowiedniej grubości plastry ok. 1- 1,5 cm i usmażyć na niewielkiej ilości oleju do smażenia z każdej strony na patelni grillowej. Smażyć należy na średnim ogniu lub mniejszym.

Jak podaje źródło, porcja ma: 
ok. 238 kcal, 
WW - 28,7, 
błonnik – 4, 
B – 5, 
T – 13 g.





wtorek, 8 kwietnia 2014

TORT LODOWY Kawa, Karmel


Przepis pochodzi od Nigelli, ale ja go odkryłam u Słodkiej Feerii.

Dopiero za trzecim razem udało mi się zrobić zdjęcia J. Co tu dużo pisać – niezdrowy, jak to lody i karmel, ale pyszny!

 

Składniki:

Spód
•    300 g herbatników (dałam pół na pół: z czekoladą i bez)
•    70 g roztopionego masła
•    50 g gorzkiej lub mlecznej czekolady
•    16 g cukru waniliowego
 
Lody
•  750 ml śmietanki kremówki
•  puszka mleka skondensowanego słodzonego
•  3 - 4 łyżki kawy espersso
•  1/3 szklanki likieru kawowego Kahlua, (ja dałam Baileysa)

Wierzch
•  puszka mleka skondensowanego słodzonego
- orzechy włoskie - mój dodatek



Wykonanie:
Polewa
Mleko skondensowane słodzone umieścić w garnku z wodą. Gotować na wolnym ogniu minimum 3 godziny. Ostudzić, wstawić do lodówki.

Spód
Składniki spodu umieścić w malakserze. Rozdrobnić do konsystencji mokrego piasku. Wykleić nim spód i boki naczynia lub tortownicy o średnicy około 28 cm. Wstawić do zamrażalnika.

Lody
Śmietanka i mleko powinny być uprzednio mocno schłodzone w lodówce.
W misie miksera wymieszać mleko ze śmietanką i kawą. Ubić na najwyższych obrotach miksera, aż do uzyskania puszystej kremowej masy. Należy ubijać bardzo długo. Na koniec dodać likier. Wylać na przygotowany spód i wstawić do zamrażalnika na noc.
Następnego dnia na zamrożonych lodach rozprowadzić 2/3 puszki zagotowanego mleka skondensowanego. Posypać pokrojonymi z grubsza orzechami.



środa, 26 marca 2014

Suflety amaranusowe i bardzo żółta zupa z topinambura Ottolenghiego


Amarantus w ziarnie miałam od dawna i nie bardzo miałam pomysł na to jak go wykorzystać. Zalecane zagęszczanie nim zup nie było dla nas dobrym rozwiązaniem. Poza omletem z udziałem amarantusa, który raczej zdarzyć się u nas może niezwykle sporadycznie, bo jakoś nie jesteśmy fanami omletów, ziarenka stały w szafce. Gdy któryś już raz czytałam przepis Heidi na suflety amarantusowe, w końcu zdecydowałam się na wypróbowanie.
Wyszły bardzo smaczne. Do niektórych sufletów dodałam od siebie podsmażone pieczarki z cebulą i odrobiną szynki. Jak dla mnie sufleciki stanowiły bardzo fajny dodatek do zupy, w miejsce grzanek, czy ziaren.
Natomiast mąż chwalił, ale poprzestał na jednym, stąd domniemuję, że niekoniecznie takie zupowe dodatki są w jego guście.

Co zaś się tyczy zupy z udziałem jerusalem antrichoke – czyli tytułowego topinambura (słonecznika bulwiastego), to w zeszłym roku znalazłam kilka przepisów zupowych i większość wypróbowałam. Pośród nich były trzy Yotama Ottolenghiego. Jednym z nich była zupa z dodatkiem żółtej papryki i tej właśnie nie zdążyłam wypróbować w poprzednim sezonie. Wydawała mi się w związku z papryką najmniej atrakcyjna.
Czas na próbę przyszedł w tym roku. No i przyznaję, że moje wyczucie mnie zawiodło. Ta zupa była chyba najsmaczniejsza. Warto w ramach ciekawostek dodać, że to zupa z domu rodzinnego Yotama, którą gotowała jego matka. Do zupy dodaje się grzaneczki z ciabaty z charakterystycznymi dla środkowego wschodu przyprawami, czego ja tym razem zaniechałam.
Dla kogoś, kto nie lubi nowych smaków, a repertuar zup zakończył na rosole, pomidorowej, ogórkowej i żurku, czy barszczu, smak słonecznika bulwiastego będzie czymś niespotkanym dotąd, zaskakującym i niekoniecznie zasmakuje w topinamburze. My jednak nowych smaków się nie boimy, a ten zresztą nie jest dla nas nowy, bo okiełznany co najmniej od dwóch lat.
Ja bardzo lubię charakterystyczny posmak tego warzywa i polecam wszelkie zupy z jego udziałem, tą oczywiście szczególnie.


 

Suflety –  Super Natural Cooking Heidi Swanson s. 51

Składniki dla 4 osób:

-1i ¼ kubka ziarna amarantusa;
- 2 kubki wody;
- sól, chilli;
- 2 łyżki masła;
- 2 łyżki mąki amarantusowej – zastąpiłam pszenną typ 2000;
- 1 i 2/3 kubka ciepłego mleka;
- 6 jajek – osobno żółtka i białka – w temperaturze pokojowej;
- ¾ kubka tartego Gruyere lub innego wyrazistego żółtego sera – u mnie Old Irish Cheddar;

- dodatki – opcja:*
pieczarki – pokrojone w plastry, cebula  - pokrojona w kostkę, czosnek – posiekany, szynka – pokrojona w kosteczkę;

* te składniki można wcześniej lekko podsmażyć lub poddusić, doprawiając do smaku.



1. Kubek amarantusa ugotować w wodzie przez ok. 20 minut, aż przestanie być twardy. Po tym czasie amarantus odsączyć, przyprawić solą i pozostawić.

2. Nastawić piekarnik na 200 stopni. 4 ramekiny wysmarować obficie masłem i wysypać pozostałym  nieugotowanym ziarnem amarantusa.

3. W rondlu rozgrzać masło, dodać mąkę  i mieszać podgrzewając przez 1-2 minuty do czasu, aż się zacznie pienić. Zdjąć rondel z ognia i wymieszać dokładnie z ciepłym mlekiem. Całość ponownie postawić na ogniu, zagotować. Gotować ok. minuty, aż masa mleczno - mączna zgęstnieje. Zdjąć z ognia.

4. Lekko ubić żółtka, wymieszać z żółtym serem i delikatnie wymieszać z amarantusem. Do masy wmieszać masę mleczno- mączną.

5. Ubić białka z szczyptą soli na sztywno.  Delikatnie wymieszać z sufletową bazą. napełnić ramekiny masą. Zmniejszyć nagrzanie piekarnika na 190, wstawić ramekiny i zapiekać ok. 30 minut, aż lekko zbrązowieją i urosną. Podawać od razu, nie po czasie.

6. Jeśli do sufletów dodaje się jakiekolwiek dodatki, to przy przekładaniu masy do ramekinów, po napełnieniu połowy naczynia,  należy dodać wcześniej przygotowane składniki. Całość przykryć masą. Można tez ułożyć na wierzchu np. plasterki pieczarek.



Zupa z żółtej papryki i topinambura (słonecznika bulwiastego), Yotam Ottolenghi w
The Guardian 28.09.12 r.

Składniki:

- 4 łyżki oliwy z oliwek + dodatkowa do zakończenia;
- 2 średnie cebule – pokrojone w plastry;
- 6 żółtych papryk, pokrojonych w ćwiartki;
- 12-15 topinamburów ok. 450 g. – pokrojonych w ćwiartki;
- 750 ml. bulionu;
- ½ łyżeczki cukru;
- sól, biały pieprz;
- 20 g. posiekanej kolendry;

Wykonanie:

1. Na rozgrzanym oleju – 3 łyżkach – należy gotować cebulę na średnim ogniu przez ok. 10 min., okazjonalnie mieszając, pozwalając by się zeszkliła i zmiękła, nie zaś zbrązowiała.

2. Do cebuli dodać paprykę i topinambur. Dusić przez kolejne 5 minut, a następnie warzywa zalać bulionem, dodać sól, cukier i pieprz. Przykryć przykrywką i gotować przez 15-20 minut, aż topinambur będzie ugotowany. Wówczas zupę zdjąć z ognia.

3. Dodać większą część kolendry. Pozwolić jej chwilę odpocząć, a następnie zmiksować, zachowując odrobinę cząstek warzyw. Serwować z pozostałą świeżą kolendrą.






Related Posts with Thumbnails