O mnie

Katowice, Śląskie, Poland

środa, 8 lutego 2012

Gęsta zupa z Puerto Rico z białą fasolą, salami i oliwkami



No i strączkowe ponownie! Nie żebym nic innego nie gotowała, ale mam zaległości w zamieszczaniu postów, a najwięcej zdjęć mam właśnie dań z fasolą. Z udziałem strączkowych w ostatnich miesiącach zrobiłam największą ilość nowych potraw. Zatem do fasolowego cyklu zapraszam.
Zupę podpatrzyłam u Ireny iAndrzeja.

Wyrazisty smak oliwek, charakterystyczny smak salami i ostry, zaskakujący smak dodawanego do zupy sosu Racaito Basico czynią ją absolutnie wyjątkową.

Z moimi modyfikacjami przepis na dwie osoby.


Składniki:

- ok. 100 g. fasoli – namoczona uprzednio na noc i ugotowana;
- ok. 40 g. boczku – pokrojonego w
kostkę;
- ok. 80 g. salami - pokrojonego w kostkę;
- ok. 1/3 szklanki zielonych posiekanych oliwek manzanilla;
- ok. 80 g. ugotowanego pełnoziarnistego ryżu;
- ½ szklanki sosu pomidorowego;
- 1,5-2,5 szklanki wody;
- sól i pieprz do smaku; - olej do smażenia;

sos:

- 1/3 cebuli – posiekanej;
- ząbek czosnku;
- 3 łyżki świeżej kolendry;
- przyprawa chilli – do smaku;
- ½ zielonej lub czerwonej papryki - posiekanej;
- woda;

 

Wykonanie:
1. Na patelni z grubym dnem z pokrywką lub w garnku na niewielkiej ilości oleju do smażenia należy podsmażyć boczek i salami.
2. W tym czasie zrobić sos – zmiksować wszystkie składniki.
3. Następnie do salami i boczku dodać oliwki, sos pomidorowy, sos – recaito i gotować 3 minuty.
4. Po tym czasie dodać wodę, ugotowaną wcześniej fasolę oraz ugotowany ryż pełnoziarnisty. Gotować przez kilka minut.
Jeżeli używa się ryżu białego, można go wcześniej nie gotować, jednak wówczas zupę trzeba gotować na małym ogniu przez ok. 20 minut, aż ryż będzie gotowy.

Smacznego.



 
Print Friendly and PDF

5 komentarzy:

  1. wspaniale sycąca.
    zapewne rozgrzewa niebywale.
    ach, ależ bym miała na nią ochotę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem, strączkowe mogę jeść na okrągło. :)
    Ja salami zmieniłabym na kiełbaskę, bo nie przepadam. Ale ogólnie zupka zapowiada się smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez zwrocilam uwage na ten przepis u Grumkow i po podwojnej rekomendacji mam na nia straszna ochote. Teraz w ziemie jem straczkowe 1-2 razy w tygodniu i po prostu uwielbiam. Rowniez wstawiam posty w zupelnie innej kolejnosci niz przyrzadzane potrawy i czasem pojawia sie seria z czyms w roli glownej pod rzad i wychodzi na to, ze bez przerwy jem to samo:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Karmelitko i rozgrzewa i syci, a przy tym ile przyjemności daje mi jej jedzenie, no co to pisać, moje smakowe klimaty!
    Kikimora, no właśnie strączkowe to właśnie mam wrażenie , że jem na okrągło i wcale, a wcale nie chcą mi się znudzić.
    Thiessa, zrób tą zupę, bo przypuszczam, że będzie Ci smakować, zwłaszcza, że w w wersji oryginalnej ostra wychodzi. Ja kiedyś publikowałam na bieżąco po kolei sfotografowane dania, ale od czasu pojawienia się córki nr 2 jakoś tak świat na głowie stanął i na nic nie mam czasu. Popadnę w szarą rozpacz jak dojdzie do tego, że nie będę miała czasu an gotowanie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć:)
    Ugotowałam zupę z Puerto Rico z małą modyfikacją, bez boczku, a z większą ilością salami i z suszoną kolendrą zamiast świeżej. O ile boczku mi tam nie brakowało, to jednak suszona kolendra to nie jest to.
    Ogólnie zupka bardzo smakowita, idealna tą porę roku. Dzięki za przepis i zapraszam do mnie www.projektzupa.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails