O mnie

Katowice, Śląskie, Poland

środa, 28 listopada 2012

Sałata rzymska z grejpfrutem



Przepis na sałatkę pochodzi z książki „Sałatki” autorstwa Eleny Balashova. Jest to nie pierwsza sałatka z tej ładnie wydanej książki, którą publikuję na blogu i zaledwie jedna z wielu, które wypróbowałam. Sałatka jest zupełnie nieskomplikowana, a zarazem ciekawa. No i jest dla osób, które dobrze przyjmują smak cytrusów w daniach wytrawnych. Jakkolwiek grejpfrut nie jest w niej dominujący, to jednak jego charakterystyczny smak nie pozostaje niezauważony, co czyni tą właśnie banalną rzec by można sałatkę, nietuzinkową.



Składniki na 4 porcje:
- sałata rzymska porwana na kawałki;;
- duży grejpfrut – obrany i podzielony na cząstki;
- mała czerwona cebula – pokrojona w kostkę;
- ½ małej czerwonej kapusty – poszatkowanej;*
- 90 ml oliwy z oliwek;
- 3 łyżki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy;*
- 2 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny;

- sól, pieprz;

* dodanie ½ przeciętnej główki czerwonej kapusty, spowodowałoby absolutne zdominowanie sałatki kapustą, dlatego proponuję znacznie ograniczyć ilość tego składnika kładąc nacisk na słowo: mała czerwona kapusta, natomiast co do soku z pomarańczy, to ja dałam go więcej, co sałatce dobrze zrobiło.


Wykonanie:

1. W misce sałatkowej należy wymieszać kapustę, sałatę, grejpfruta i cebulę.
2. Aby przygotować dressing do sałatki, należy w miseczce przy pomocy rózgi wymieszać jego składniki: soki z pomarańczy i z cytryny, oliwę, sól i pieprz.

3. Sałatkę należy olać sosem i delikatnie wymieszać.



sobota, 17 listopada 2012

Zupa z patatów i soczewicy oraz tarta gruszkowa z gorgonzolą



Zupa wyjątkowa w swoim smaku. Za sprawą batatów (zwanych też patatmi lub  po prostu słodkimi kartoflami) ma słodkawy posmak. Dlaczego zupa wyjątkowa, bo choć konsekwentnie nie przepadam za słodkim posmakiem w daniach wytrawnych w przeciwieństwie do męża, to mnie zupa przypadła do gustu i to do tego stopnia, że zrobiłam ją dwukrotnie w ciągu 3 tygodni. Natomiast męża - miłośnika słodkich nut w daniach, ten słodki smak nie odpowiadał. Może gdybym przełamała tę słodycz obsypując zupę podsmażonym boczkiem byłoby inaczej. Jednak boczku nie było w przepisie, a chciałam, aby obiad pozostał w pełni wege i bez niezdrowych tłuszczów i psutych kalorii.
Przepis pochodzi z BBC Good Food.

Natomiast tarta gruszkowa, na która przepis znalazłam w miesięczniku Kuchnia w 2011 lub 2010 r. Czekała od tamtego czasu na swoją chwilę. Stanowi ona połączenie 3 idealnie do siebie pasujących składników - istna klasyka – gruszek, gorgoznoli i orzechów włoskich, których nuta była wyczuwalna w cieście.


Składniki:
zupa:

- łyżka curry;
- duża cebula – posiekana;
- jabłko – potarte;
- 2 ząbki czosnku posiekane;
- kolendra świeża;
- 2-3 cm świeżego imbiru – drobno posiekanego;
- ok. 450 g. Batatów – pokrojonych w kostkę;
- ok. 50 g. czerwonej soczewicy;
- ok. 600 – 800 ml bulionu;
- ok. 150 ml mleka;
- sok z limonki – zapomniałam dać;
- olej do smażenia;






tarta:
proporcja na 4 osoby – spore kawałki (ja robiłam z mniejszej ilości w małej aluminiowej formemce)

- 250 g. mąki – u mnie typ 2000 pszenna + orkiszowa;

- 120 g. zimnego masła;- ¼ szklanki drobno posiekanych orzechów włoskich lub laskowych;
- sól;
żółtko;
- 2 łyżki zimnej wody;

- 4 gruszki – pokrojone w cienkie plasterki
- 150 g. gorgonzoli - pokruszonej;
- 200 g. mascaropne;
- łyżka porto;
- listki z 2 gałązek tymianku;
- sól, pieprz;
- łyżka cukru;



Wykonanie:

Zupa

1. Na oleju w rondlu podsmażyć przez 2 minuty curry. Następnie dodać cebulę, czosnek, imbir, łodyżki kolendry i jabłko. Podgrzewać przez 5 minut często mieszając.
2. Po tym czasie dodać do rondla bataty, soczewicę, bulion i mleko. Całość zamieszać, przykryć przykrywką i podgrzewać przez ok. 20 minut.
3. Zupę zmiksować, doprawić sokiem z limonki i ewentualnie innymi brakującymi przyprawami. Podawać gorącą przystrojoną z grubsza pociętymi liskami kolendry.

Porcja zupy to:
287  - kcal, 49 g. – węglowodanów, 6 g. błonnika, 8 g. tłuszczu, w tym nasyconego 2 g.

Tarta:
1. Piekarnik należy nagrzać do 180 stopni. Wyrobić ciasto z mąki, soli, orzechów i masła, aż powstanie kruszonka, dodac żółtko, wyrabiać dalej, dodać wodę i szybko zagnieść ciasto. Ciasto przykryć folią i schłodzić. Następnie rozwałkować i wylepić nim podłużną formę. Podpiec przez 10-15 minut, uprzednio nakłuwając widelcem.
2. Przygotować nadzienie; wymieszać gorgonzloę z mascaropne i tymiankiem. Masę nałożyć na podpieczone ciasto, z wierzchu pokryć plastrami gruszek, oprószyć solą, pieprzem i cukrem. Zapiekać ok. 20 minut, aż wierzch się lekko skarmelizuje.


Tarta wyszła bardzo aromatyczna i mocna w smaku za sprawą gorgonzoli. Jak dla mnie ciut za mocna, choć uwielbiam gorgonzolę i jakkolwiek idealnie łączyła się z gruszkami, to jednak następnym razem dam gorgonzoli trochę mniej.




Przy robieniu kruszonki z ciasta pomagała mi 5 – letnia Niejadka. Świetnie sobie poradziła.

Natomiast ilość gruszek doznała uszczerbku z uwagi na działania Jadki, która podkradła je wprost z talerza, ku swojej uciesze.




środa, 14 listopada 2012

Brukselka z patelni na bogato z rodzynkami, płatkami migdałowymi i octem balsamicznym


Zachwycają mnie przepisy, które odchodzą od tradycyjnej interpretacji danego warzywa. Nie byłam fanką brukselki, choć jadam ją z pary, jędrną, półtwardą i całkiem smaczną. Nie wspomnę tu o niechlubnie rozmamłanej brukselce gotowanej bez umiaru, na absolutnie miękko, która nabiera charakterystycznego posmaku, za którym nie da się szaleć.
Od 2- 3 lat udało mi skolekcjonować i wypróbować kilka fajnych przepisów na brukselkę. Oto jeden z nich, powtarzany w tym sezonie nadzwyczaj często. Dodam tylko, że osobiście wolę dania wytrawne bez nuty słodyczy, jednak muszę przyznać, że ten przepis jest wyjątkowo trafiony i brukselką w tym wydaniu zajada się męski domownik, dzieci oczywiście też, choć one, podobnie jak ja, zadowalają się zwyczajną brukselką z pary.

Przepis od Karoliny.

Składniki:*

- ok. 300-400 g. brukselki – pokrojonej na ćwiartki jeśli jest większa lub na połówki jeśli mniejsza;
- olej do smażenia, ewentualnie masło;
- szalotki lub ½ malej cebuli - pokrojona w kostkę;
- szczypta cukru demerara; 
- 1 – 2 łyżki rodzynek;
- 1 lub ciut więcej łyżki octu balsamicznego;
- kilka szczypt słodkiej papryki;
- 2-3 łyżki płatków migdałowych;
- sól, świeżo zmielony pieprz; 

*Ilość  składników jest tu pomniejszona i często dodaję na oko. Na zdjęciach brukselka, do której zapomniałam dodać płatków migdałowych – tak to jest jak się robi z pamięci J



Wykonanie:

1. Brukselkę uparować lub podgotować, jednak powinna zostać twardawa.
2. Na patelni uprażyć płatki migdałowe.
3. Następnie na tej patelni na oleju do smażenia lub maśle, podsmażyć szalotki lub cebulę i dusić kilka minut. Do szalotek dodać cukier i rodzynki i smażyć przez kolejne 2 minuty, wlać ocet balsamiczny, poczekać, aż się zagotuje i wyparuje w części.
4. Na patelnię wrzucić brukselki, dodać płatki migdałowe, sól, pieprz i paprykę, zamieszać, serwować!



Smacznego i zmiany poglądów na brukselkę do obiadu życzę!


środa, 7 listopada 2012

Tarta z cukinią, kozim serem, łososiem i figami


 Elegancki obiad na codzień lub smaczne danie na przyjęcie. Niewątpliwe dodatek fig urozmaica wizualnie tartę, ale jednocześnie dodaje jej w smaku pazura.


przed upieczeniem
Składniki:*
- ciasto na tatrę – może być kruche domowe, bądź kupne – u mnie domowe z mąki żytniej typ 2000 i gryczanej;
- cukinia - potarta;
- łosoś wędzony w plastrach – pokrojony w paski;
po upieczeniu
- ser kozi – kozia rolada;
- ricotta;
- jajko;
- figi – pokrojone w ósemki lub szóstki;
- koperek- poszatkowany;
- orzeszki piniowe;

- sól, pieprz;

* Nie podaję proporcji, bo moja blaszka jest nadzwyczaj mała – więc dopasowuję ilości na oko. Ważne jest by nie dać za dużo sera koziego, a zwłaszcza ricotty, by nadzienie nie było zbyt płynne po upieczeniu, tylko zwarte, a pamiętać trzeba, że w farszu jest cukinia, która puści sok. Dlatego dodatek jajka lub 2 jest bardzo istotny.






Wykonanie:

1. Ciasto na tatrę podpiec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 10-12 minut.
2. Przygotować farsz – wymieszać w misce pokruszoną roladę kozią, ricottę i potartą cukinię, koperek i jajko. Doprawić solą i pieprzem.
3. Masę wyłożyć na podpieczoną tartę, a na nią ułożyć łososia wciskając ją pod powierzchnię.
4. Wierzch tarty obsypać orzeszkami piniowymi i obłożyć figami. Całość oprószyć świeżo mielonym pieprzem.
5. Tartę zapiekać w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 30 minut lub dłużej do czasu osiągnięcia zwartej masy.





Moja tarta wyszła zbyt wilgotna, co jednakże nie miało przełożenia na smak, co najwyżej na estetykę podania. Następnego dnia mały kawałek, który został, po odgrzaniu miał idealną konsystencję.








Humorystycznie dodam tylko, że tarta miała swoje ciężkie chwile, gdy Jadka wykorzystała moment mojej nieuwagi, kiedy zostawiłam formę przed włożeniem do pieca na stole i gruchnęła figą w sam środek masy. Ale była z siebie dumna.





Related Posts with Thumbnails