O mnie

Katowice, Śląskie, Poland

czwartek, 4 sierpnia 2011

Cukinia nadziewana quinoa i mięsem w akompaniamencie porzeczek. Sos miętowy.


Korzystając sezonu na cukinię, sprawiłam sobie dwie ekologiczne i nadziałam je z braku pomysłu i czasu na wyszukanie czegoś bardziej oryginalnego – mówiąc w skrócie – farszem z mięsa i quinoa. Wyszło pysznie, a ja zastosowałam się grzecznie do zaleceń lekarskich i wzbogaciłam dietę o żelazo.



Składniki dla 2 osób:
- 2 cukinie – przekrojone wzdłuż i wydrążone;
- 200 -230 g. mielonej polędwicy wołowej;
- 40-50 g. quinoa – ugotowanej wg przepisu.
- jajko;
- żółty ser – opcjonalnie - u mnie wędzony;
- ½ cebuli – poszatkowanej;
- ząbek czosnku – drobno posiekany;
- olej do smażenia;
- cynamon, kumin rzymski;
- sól pieprz;
- 2/3 marchewki – startej na grubych oczkach;
- 2-3 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki;

sos:
- 1/3 pęczka mięty – drobno posiekana;
- 1 ząbek czosnku – drobno posiekany;
- kminek, sól, pieprz;
- jogurt.




Wykonanie:
1. Na patelni z grubym dnem podsmażyć przez kilka minut na oleju cebulę, czosnek, dodać mięso mielone, smażyć przez chwilę. Doprawić cynamonem i kuminem, solą i pieprzem.
2. W tym czasie ugotować quinoa.
3. W misce wymieszać quinoa, mięso, marchewkę i miąższ wydrążony z cukinii, pietruszkę, wbić jajko i dodać ½ tartego sera.
4. Cukinie nadziać farszem, z góry posypać pozostałym serem i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarniki na 20-25 minut.
5. Zrobić sos – wymieszać jogurt, miętę, czosnek, sól, kminek i pieprz.
6. Cukinie podawać na gorąco z kulkami porzeczki i z sosem.








Początkowo porzeczki dołożyłam, bo ich żywy kolor uroczo komponował się z potrawą. Później okazało się, że kulki porzeczki świetnie smakują z farszem stanowiąc mocny akcent smakowy.













10 komentarzy:

  1. Pyszna propozycja podania mięsa! Mnie też by się przydało- więcej mięsa to zalecenie również mojego lekarza :D A w moim przypadku trzeba je właśnie "przemycać" w takich smacznych daniach, bo samo w sobie mnie nie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam nadziewane warzywa. Chętnie spróbowałabym takiej cukinii :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami nie ma co się silić na to, by było oryginalnie, gdy można zrobić coś prostego, tradycyjnego i pysznego zarazem. Ja też lubię eksperymentować z różnymi nadzieniami, ale i tak moje ulubione to to z mięsem mielonym, czy nadziewam bakłażana, czy paprykę czy coś innego jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kinga, prawdziwą ucztę zaserwowałaś :D A wiesz, że ja quinoa jeszcze nie jadłam? Gdzie można ją dostać?

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mnie zafascynowało quinoa! To gdzie je dostałaś? Fajne danie.

    OdpowiedzUsuń
  6. to mi teraz na quinoa zrobiłas ochotę

    OdpowiedzUsuń
  7. Kikimora, no właśnie, co ludzie w mięsie widzą???A jak jeszcze pomyślę, że to co mam na talerzu to nie urosło na drzewie, to już w ogóle trudno przełknąć.
    Lashqueen,ja dopiero zaczynam eksperymenty z nadzieniami, ale prawda to, ze proste smaki maja coś w sobie i zawsze się do nich wraca. Raz w życiu próbowałam zrobić nadziewanego bakłażana i nie wyszło, był twardy, a nadzienie już wysuszone na wiór.Podpiekasz go wcześniej w piekarniku?
    Eve, Mopswkuchni - quino kupuję w sklepach internetowych lub róznych z ekologiczną lub zdrową żywnością. Bywa też w delikatesach Alma i Bomi. Pozdr. Jeśli jeszcze nie próbowalyście tego cuda, to pędźxie do sklepu, bo to ziarno nie tylko zdrowe, ale pyszneeee!

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja lubie te Twoje pomysly. Niby bez przepisu a wszystko wyglada i brzmi jak z ekskluzywnej restauracji. Dodalas troche cynamonu, kuminu i marchewki a ryz zastapilas quinoa i wyszlo calkiem niezwykle danie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Poszukam w delikatesach w takim razie, dzięki za wskazówki. Danie naprawdę świetne!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails