O mnie

Katowice, Śląskie, Poland

wtorek, 8 czerwca 2010

Szparagi zapiekane z szynką suszoną – jamon curado - z jajkami w koszulkach i czosnkiem

Ach te szparagi! To pierwszy sezon, kiedy nie potrafię przejść obojętnie obok straganu, z którego wychylają się główki zielonych szparagów. I dziś znowu. Idąc na targ, obiecywałam sobie, że nie kupię zielonych szparagów, że poczekam do środy. Niestety poddałam się zaraz jak zobaczyłam piękne średnio grube zielone szparagi, które dumnie stały na środku straganu. A teraz leżą w lodówce i pewnie jutro będzie kolejny dzień (chyba 6 lub 8 pod rząd) kiedy będziemy jeść szparagi.
Tyle na blogach kulinarnych i w internecie znalazłam wariacji szparagowych, w tym szparagów zapiekanych pod beszamelem, zapiekanych z szynką, zapiekanych z jajkami sadzonymi, zapiekanych z parmezanem i podawanych z jajkami we wszystkich możliwych wariacjach, zapiekanych podawanych z octem balsamicznym i oliwą…. Dlatego postanowiłam nie zamieszczać mojej wersji na szparagi. Ale od czasu, gdy zaczęliśmy eksperymentować z suszonymi szynkami włoskimi i hiszpańskimi, w tym bardzo często łącząc je ze szparagami i zapiekając, uznałam, że warto i tą wersję na szparagi, ale i na szynkę suszoną zamieścić.
A wracając do szynek suszonych, to przypadła nam do gustu z włoskich szynek prosciutto di San Daniele, której produkcja sięga czasów epoki celtycko-rzymskiej. Do jej wytworzenia wykorzystuje się wyłącznie mięso wieprzowe i sól morską w skromnych ilościach, a dojrzewa otoczona świeżym Alpejskim powietrzem i morską bryzą, co wpływa na jej wyjątkowy smak. Szynka z San Daniele musi dojrzewać przynajmniej 10 miesięcy aby mogła rozwinąć swój unikatowy smak. Jednak idealna jest po 14-16 miesiącach dojrzewania. Z moich spostrzeżeń – ta którą miałam była wyjątkowo delikatna i miękka i stąd zapewne trudniej było wydobyć plaster niż w innych tego typu szynkach. Nie mniej ta delikatność przełożyła się na smak, jak dla mnie wyjątkowy. Natomiast z hiszpańskich szynek zasmakowaliśmy w jamon curado cava. Przy czym w zasadzie dopiero zaczynamy naszą przygodę z szynkami suszonymi, więc pewnie z czasem będę mogła o nich więcej napisać.

Składniki dla dwóch osób:

- pęczek zielonych szparagów, obranych i ugotowanych na parze al dente;
- 2 ząbki czosnku drobno pokrojonego;
- 4 jajka
- 2 łyżki octu;
- szynka suszona;
- olej lub oliwa z oliwek nie extra virgin;
- oliwa z oliwek extra virgin do podania dodatkowo.



Wykonanie:
1. Uparowane szparagi owinąć plastrem lub dwoma szynki. Ja owijam kilka szparagów jednocześnie i ułożyć na dnie natłuszczonego lekko olejem naczynia żaroodpornego.
2. Szparagi w miejscu gdzie znajduje się szynka posypać czosnkiem i włożyć do nagrzanego piekarnika do 180 stopni. Zapiekać przez 10-15 minut.
3.W dużym garnku zagotować wadę, wlać do niej ocet, a następnie na 2 minuty przed wyjęciem szparagów, wbić jajka do wody i trzymać w wodzie przez ok. 2 minuty, wówczas żółtko będzie lejące jak w jajku na miękko. Wyłowić jajka łyżką cedzakową i ułożyć na szparagach.
4. Gotową potrawę na talerzu skropić oliwą z oliwek.

Danie nadaje się na obiad, czy obiado – kolację i w takiej wersji my praktykujemy, ale może też w mniejszej ilości stanowić elegancką i wyszukaną przystawkę, co także sprawdziliśmy.




3 komentarze:

  1. dzis weszłam z Durszlaka :)

    jakoś u nas na targu nie trafiłam na ładne szparagi, więc zanosi sie, że ten sezon szparagowy minie bez jednego szparaga w naszym domu :) ale ten przepis jest super i mysle, ze przeszedł by nawet u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś ten Twój targ sienie popisał, bo szparagów zielonych dośc sporo i to w różnych grubościach - przynajmniej u mnie na Placu Miarki :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślinka cieknie :) Pięknie podane wykwintne danie na ten sezon.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails