Tyle na blogach kulinarnych i w internecie znalazłam wariacji szparagowych, w tym szparagów zapiekanych pod beszamelem, zapiekanych z szynką, zapiekanych z jajkami sadzonymi, zapiekanych z parmezanem i podawanych z jajkami we wszystkich możliwych wariacjach, zapiekanych podawanych z octem balsamicznym i oliwą…. Dlatego postanowiłam nie zamieszczać mojej wersji na szparagi. Ale od czasu, gdy zaczęliśmy eksperymentować z suszonymi szynkami włoskimi i hiszpańskimi, w tym bardzo często łącząc je ze szparagami i zapiekając, uznałam, że warto i tą wersję na szparagi, ale i na szynkę suszoną zamieścić.
A wracając do szynek suszonych, to przypadła nam do gustu z włoskich szynek prosciutto di San Daniele, której produkcja sięga czasów epoki celtycko-rzymskiej. Do jej wytworzenia wykorzystuje się wyłącznie mięso wieprzowe i sól morską w skromnych ilościach, a dojrzewa otoczona świeżym Alpejskim powietrzem i morską bryzą, co wpływa na jej wyjątkowy smak. Szynka z San Daniele musi dojrzewać przynajmniej 10 miesięcy aby mogła rozwinąć swój unikatowy smak. Jednak idealna jest po 14-16 miesiącach dojrzewania. Z moich spostrzeżeń – ta którą miałam była wyjątkowo delikatna i miękka i stąd zapewne trudniej było wydobyć plaster niż w innych tego typu szynkach. Nie mniej ta delikatność przełożyła się na smak, jak dla mnie wyjątkowy. Natomiast z hiszpańskich szynek zasmakowaliśmy w jamon curado cava. Przy czym w zasadzie dopiero zaczynamy naszą przygodę z szynkami suszonymi, więc pewnie z czasem będę mogła o nich więcej napisać.
Składniki dla dwóch osób:
- pęczek zielonych szparagów, obranych i ugotowanych na parze al dente;
- 2 ząbki czosnku drobno pokrojonego;
- 4 jajka
- 2 łyżki octu;
- szynka suszona;
- olej lub oliwa z oliwek nie extra virgin;
- oliwa z oliwek extra virgin do podania dodatkowo.
Wykonanie:
1. Uparowane szparagi owinąć plastrem lub dwoma szynki. Ja owijam kilka szparagów jednocześnie i ułożyć na dnie natłuszczonego lekko olejem naczynia żaroodpornego.
2. Szparagi w miejscu gdzie znajduje się szynka posypać czosnkiem i włożyć do nagrzanego piekarnika do 180 stopni. Zapiekać przez 10-15 minut.
3.W dużym garnku zagotować wadę, wlać do niej ocet, a następnie na 2 minuty przed wyjęciem szparagów, wbić jajka do wody i trzymać w wodzie przez ok. 2 minuty, wówczas żółtko będzie lejące jak w jajku na miękko. Wyłowić jajka łyżką cedzakową i ułożyć na szparagach.
4. Gotową potrawę na talerzu skropić oliwą z oliwek.
Danie nadaje się na obiad, czy obiado – kolację i w takiej wersji my praktykujemy, ale może też w mniejszej ilości stanowić elegancką i wyszukaną przystawkę, co także sprawdziliśmy.
dzis weszłam z Durszlaka :)
OdpowiedzUsuńjakoś u nas na targu nie trafiłam na ładne szparagi, więc zanosi sie, że ten sezon szparagowy minie bez jednego szparaga w naszym domu :) ale ten przepis jest super i mysle, ze przeszedł by nawet u mnie ;)
Coś ten Twój targ sienie popisał, bo szparagów zielonych dośc sporo i to w różnych grubościach - przynajmniej u mnie na Placu Miarki :).
OdpowiedzUsuńŚlinka cieknie :) Pięknie podane wykwintne danie na ten sezon.
OdpowiedzUsuńZapiekanka ze szparagami mrrr :)
OdpowiedzUsuńInteresujący blog oraz ciekawy wpis
OdpowiedzUsuńpornzog.pl,cherry candle kim jest,
natalie wayne polska